Jak wynająć mieszkanie, za dobre pieniądze, na długo i wymarzonemu najemcy?

Zaktualizowano: 11 lut


Od kliku lat, rynek mieszkań na wynajem rośnie. Co raz chętniej kupujemy mieszkania lokując w ten sposób nasze oszczędności i liczymy na zyski, rzadko na straty. Niestety straty pojawiają się równie często jak zyski i warto je poznać, żeby umieć im zapobiegać.

Jednym z błędów jest zła cena. Jeśli określisz zbyt wysoką cenę, nikt nie zadzwoni na Twoje ogłoszenie, miesiącami będzie stało puste, będziesz płacić czynsz do administracji, energię, musisz też od czasu znowu je posprzątać samemu lub kogoś wynająć i zapłacić. Jeśli chcesz wynająć mieszkanie za np. 2200 zł miesięcznie, ale na Twoim lokalnym rynku jest to kwota zbyt wysoka, to jeśli zejdziesz z ceną o 183 zł, to możesz zyskać Klienta natychmiast.

Możesz też trwać przy swoim i liczyć na przysłowiowego „jelenia” który zapłaci Ci 2200. Jednak czy on się znajdzie za miesiąc czy dwa czy wcale, tego nie wie nikt.

Opuszczając 200 zł na jednym czynszu, rocznie „tracisz” 2200 czyli jeden czynsz, ale zyskujesz najemcę, który od pierwszego dnia przejmuje na siebie koszty administracyjne. Najmniejsze opłaty administracyjne, jakie znam z rynku to około 300 zł, czyli dodatkowe 3600 zł, które musisz zapłacić w ciągu roku, jeśli nie zjedziesz najemcy.

Czy warto zejść 200 zł, żeby nie płacić 300 zł? To oczywiście uproszenie, Twoje liczby i kalkulacje są z pewnością inne, ale mechanizm ten sam.


Jeśli chcesz wynająć na długo i dobremu najemcy, warto wyjść na rynek z ceną atrakcyjną. To pozwoli zebrać sporo ofert, co zapewni Ci wybór.


Jeśli nie masz pewności, że znasz się na ludziach, umiesz zabezpieczyć się przed niechcianym lokatorem, który dewastuje, nie płaci i mieszka miesiącami, warto współpracować z biurem pośrednictwa. Co prawda Twoje koszty wzrosną, bo biuro za swoje usługi oczekuje wynagrodzenia, ale są to usługi warte tych pieniędzy. Uwierz mi na słowo. Liczba Klientów, których biuro widzi w ciągu roku jest naprawę spora, to daje doświadczenie, często po jednym zdaniu wiadomo czy kandydat na najemcę jest dobry, czy będą kłopoty. A doświadczony pośrednik, nie zamienia z klientem jednego zdania, ma ich pełen zestaw, wszystkie po to, żeby poznać potrzeby, oczekiwania i zamiary, w tym wypadku najemcy.


Dobry najemca to taki, który mieszka długo ( oczywiście, płaci i nie niszczy). Każda zmiana najemcy to koszt odnowienia lub chociażby posprzątania. Koszt biura, albo własnych ogłoszeń, czasu który musisz poświęcić na pokazywanie mieszkania. Często będziesz czekać a nawet 40 minut i więcej bo najemca się spóźnia. Czasami już o umówionej godzinie spotkania dowiesz się, że ktoś był nawet 15 przed czasem, obejrzał okolicę i pojechał sobie. Usłyszysz, że kafelki w łazience są niemodne i za co tyle pieniędzy?


Warto inwestować w nieruchomości czerpać z nich zyski, ale trzeba robić to z głową, jak wszystko inne. Nieruchomosci to poważny majątek, również odpowiedzialność prawna, czasem nawet karna.


Jeśli nie możesz skorzystać z naszej pomocy bezpośrednio, przeczytaj ten artykuł jeszcze raz, policz „za” i „przeciw”. Zadzwoń lub napisz do nas, powołaj się na artykuł a chętnie z Tobą porozmawiamy, doradzimy.

Strefa Dobrych Nieruchomości

27 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie